Endometrioza i SIBO – co łączy te dwie diagnozy?

SIBO i endometrioza – wzajemne powiązanie i wpływ na objawy jelitowe u kobiet

Endometrioza oraz SIBO to coraz częściej diagnozowane schorzenia, które u kobiet nierzadko ze sobą współwystępują. Nie ulega wątpliwości, że mikrobiota jelitowa może odgrywać istotną rolę w patogenezie endometriozy, ale również odwrotnie – to endometrioza może przyczyniać się do rozwoju SIBO oraz uporczywych objawów jelitowych.

W dzisiejszym wpisie przybliżę Wam związek endometriozy z SIBO, kluczowe badania w tym obszarze i przedstawię wskazówki dla kobiet które zostały dotknięte tą kombinacją 🙂

Jak endometrioza wpływa na jelita?

Nawet 90% kobiet, u których zdiagnozowano endometriozę, doświadcza objawów ze strony układu pokarmowego. Z tego powodu nierzadko na wstępnym etapie objawy pacjentki są klasyfikowane jako zespół jelita drażliwego (IBS) i ignorowane w kolejnych latach – proces diagnozowania endometriozy może zająć nawet 11 lat! [1]

Najczęstsze objawy żołądkowo-jelitowe u kobiet z endometriozą:

  • wzdęcia (aż 83% pacjentek) – często określane jako „endobelly”,
  • zaparcia lub biegunki (zaparcia występują częściej),
  • bóle jelit nasilające się przed menstruacją,
  • silny ból w trakcie wypróżniania,
  • uczucie niepełnego wypróżnienia,
  • nudności, wymioty,
  • krwawienie z odbytu, stolce z domieszką krwi.

Objawy jelitowe mogą wynikać z obecności ognisk endometriozy na powierzchni jelit i otrzewnej. Powodują wówczas stan zapalny, który może prowadzić do zrostów, ucisku na jelita oraz podrażnienia nerwów, co skutkuje bólem, zaparciami i zaburzeniami motoryki jelit. To z kolei może sprzyjać rozwojowi SIBO.

Czy endometrioza może powodować SIBO?

Na podstawie własnej praktyki dietetycznej stwierdzam, że endometrioza jest jedną z częstszych przyczyn organicznych, które występują u moich pacjentek z SIBO. Zdecydowanie w tym przypadku dominuje wzdęciowo-zaparciowy profil objawów i obserwuję również większą tendencję do występowania rozrostu metanowego (IMO).

Moje obserwacje potwierdza najnowsze badanie z 2025 roku, w którym wykazano, że:

  • kobiety z endometriozą częściej uzyskują wynik dodatni w kierunku SIBO/IMO,
  • IMO jest dominującą postacią rozrostu (aż 63,2% kobiet),
  • zaburzenia pasażu jelitowego i zaparcia są częstsze u pacjentek z endometriozą [2].

W innym z badań stwierdzono, że endometrioza może uszkadzać komórki śródmiąższowe Cajala w jelitach, które są niezbędne do prawidłowej koordynacji motoryki jelitowej (w tym MMC) – ich uszkodzenie może prowadzić do jej spowolnienia i sprzyjać rozwojowi SIBO [3].

Nie ulega więc wątpliwości, że endometrioza może przyczyniać się do rozwoju SIBO, a ryzyko jest prawdopodobnie proporcjonalne do stopnia zaawansowania endometriozy.

Temat leczenia przyczynowego SIBO omówiłem szczegółowo w moim ebooku Odkryj przyczynę SIBO.

Jak SIBO wpływa na endometriozę?

Choć przyczyny powstawania endometriozy wciąż nie są wystarczająco dobrze zrozumiałe – nie ma obecnie wątpliwości, że stan zapalny oraz gospodarka hormonalna odgrywają kluczową rolę. I co ważne z punktu widzenia naszego dzisiejszego artykułu – SIBO na oba te aspekty może oddziaływać.

Potencjalne mechanizmy:

  • SIBO wiąże się ze zwiększoną przepuszczalnością jelit, co zwiększa ryzyko translokacji bakteryjnej i może nasilać stany zapalne w obrębie miednicy oraz nasilać progresję endometriozy,
  • SIBO może sprzyjać rozrostowi bakterii wytwarzających enzym beta-glukoronidazę, który hamuje usuwanie estrogenów z organizmu i sprzyja ich ponownemu wchłanianiu (zwiększony poziom estrogenów może potencjalnie sprzyjać progresji endometriozy),
  • sama dysbioza jelitowa wiąże się ze zwiększoną produkcją mediatorów zapalnych, które będą inicjować i sprzyjać utrzymywaniu się przewlekłego stanu zapalnego o niskim stopniu nasilenia.

Oczywiście powyższe mechanizmy nie oznaczają, że SIBO czy dysbioza jelitowa prowadzi do rozwoju endometriozy, ale nie ma wątpliwości, że stan jelit i mikrobioty jelitowej mogą wpływać na jej progresję oraz nasilenie objawów.

Baner e-booka Odkryj przyczynę SIBO – kliknij, aby dowiedzieć się więcej

SIBO i endometrioza – jak leczyć razem?

Do kobiet z jednoczesną diagnozą SIBO i endometriozy trzeba podejść z otwartą głową.

Zawsze należy zacząć od przeanalizowania stylu życia. Zmiana diety w kierunku przeciwzapalnej, wprowadzenie podstawowej suplementacji (np. witamina D, omega 3), aktywność fizyczna, fizjoterapia uroginekologiczna – wdrożenie tych aspektów jest w stanie czasami diametralnie poprawić jakość życia pacjentek z endometriozą.

Bezpośrednie leczenie SIBO/IMO i korekcja dysbioza jelitowej to drugi fundament. Tutaj niezbędna może się okazać kuracja antybiotykowa (np. rifaksyminą) oraz późniejsze wsparcie dietetyczne nastawione na wsparcie motoryki i mikrobioty jelitowej (np. prokinetyki, pre- i probiotyki). Skuteczna eliminacja SIBO może zmniejszyć ogólnoustrojowy stan zapalny i korzystnie wpłynąć na przebieg endometriozy.

To, czy endometrioza będzie wymagać bezpośredniego leczenia (np. operacji lub terapii hormonalnej) zależy od stopnia zaawansowania choroby, obrazu klinicznego pacjentki i decyzji lekarza prowadzącego.

Podsumowanie

Endometrioza i SIBO to duet, który u wielu kobiet idzie w parze, potęgując objawy jelitowe i przewlekły stan zapalny. Zaburzona motoryka jelit oraz wpływ na mikrobiotę sprawiają, że jedno schorzenie może napędzać drugie. Dlatego skuteczne leczenie powinno uwzględniać oba problemy – całościowo i z uwzględnieniem indywidualnych potrzeb każdej pacjentki.

Masz problemy jelitowe i potrzebujesz konsultacji dietetycznej?

Wypełnij formularz współpracy, a z pewnością odezwę się do Ciebie!

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

o mnie

Michał Andrulewicz – dietetyk kliniczny specjalizujący się w SIBO i innych chorobach przewodu pokarmowego

Cześć, nazywam się Michał Andrulewicz i jestem dyplomowanym dietetykiem. Pomagam osobom z przewlekłymi problemami trawiennymi tj. SIBO, zespół jelita drażliwego, choroby zapalne jelit czy refluks. W swojej praktyce zawsze bazuję na aktualnych doniesieniach naukowych, zgodnie z zasadami medycyny opartej na faktach (EBM).

Instagram

e-bookI

moje artykuły

postaw mi kawę!

Jeżeli publikowane przeze mnie treści uważasz za przydatne to klikając powyższy przycisk możesz postawić mi wirtualną kawkę :)