Prokinetyki są jednym z fundamentów skutecznego leczenia SIBO. Jeżeli po leczeniu antybiotykowym szybko doświadczasz nawrotu objawów to jedną z przyczyn może być to, że nie stosujesz prokinetyku lub stosujesz go nieprawidłowo.

Dzisiejszy wpis będzie pewnego rodzaju przewodnikiem, w którym dokładnie wyjaśnię jak, kiedy i jakie prokinetyki mogą wspomóc leczenie SIBO.

Zaburzona motoryka w SIBO – kilka słów wstępu

U pacjentów z SIBO bardzo często ulega uszkodzeniu wędrujący kompleks mioelektryczny (MMC). Jest to kompleks, którego zadaniem jest oczyszczanie przewodu pokarmowego z resztek pokarmowych i nadmiaru bakterii.

MMC aktywuje się w okresie postu, po około 90 minutach od spożytego posiłku. Jego pełny cykl trwa kolejne 90-120 minut i składa się z 4 podstawowych faz:

Faza 1 (ok. 60 minut) – niska aktywność kompleksu, znikoma ilość skurczów
Faza 2 (ok. 10-20 minut) – nieco większa aktywność kompleksu, umiarkowana czynność skurczowa
Faza 3 (ok. 4-8 minut) – kluczowa z punktu widzenia SIBO. Tutaj obserwuje się największą aktywność kompleksu i najsilniejsze skurcze.
Faza 4 (ok. 5 minut) – zanikanie czynności skurczowej i powrót do fazy 1.

Mówiąc najprościej – gdy zjadamy posiłek, po około 90 minutach aktywuje się MMC. W żołądku i jelitach powoli narasta częstość i siła skurczów, gdzie w fazie 3 osiąga swoje maksimum (czyli około 3 godziny od zjedzenia posiłku). Wtedy następuje najbardziej intensywne oczyszczanie przewodu pokarmowego z zalegających tam treści. Ten etap ma fundamentalne znaczenie z punktu widzenia SIBO, ponieważ to właśnie 3 faza MMC zapobiega gromadzeniu się nadmiernej ilości bakterii i niestrawionych resztek pokarmowych w początkowej części jelita cienkiego.

Tutaj mała ciekawostka. Każdy z nas zna to specyficzne uczucie burczenia w brzuchu, kiedy organizm daje nam (i wszystkim osobom w otoczeniu) jasny sygnał, że jest głodny i domaga się spożycia posiłku. To burczenie jest często jest właśnie oznaką aktywności MMC 🙂

Jak możesz już wywnioskować, jeśli zmagasz się z SIBO to zbyt krótka przerwa lub podjadanie między posiłkami będzie zaburzać pracę MMC i utrudniać twoje leczenie. Dlatego u osób z SIBO często zaleca się zachowanie przerwy między posiłkami wynoszącej minimum 4 godziny.

Ale dzisiaj nie o tym, przejdźmy do tematu prokinetyków.

Prokinetyki w SIBO – dlaczego są tak istotne?

Wspomniałem, że u pacjentów z SIBO wędrujący kompleks mioelektryczny często ulega uszkodzeniu.

Potwierdziło to kilka badań: u części pacjentów z SIBO lub zespołem jelita drażliwego 3 faza MMC (najbardziej istotna!) nie była w ogóle obecna, a u części cykl MMC był znacznie krótszy, zaś siła i częstość skurczów znacznie obniżona [1 , 2]

Oznacza to w praktyce, że oczyszczanie przewodu pokarmowego u tych osób było upośledzone i sprzyjało utrzymywaniu się SIBO (a być może było nawet jedną z głównych jego przyczyn). W tym przypadku poza zastosowaniem antybiotyków w leczeniu SIBO powinniśmy również poprawić funkcję MMC. I tutaj wchodzą do gry prokinetyki

Prokinetyki to substancje stymulujące motorykę przewodu pokarmowego. Dzięki ich podawaniu jesteśmy w stanie pobudzić MMC do pracy i poprawić funkcję „samooczyszczania się” przewodu pokarmowego. Dzięki temu mamy szansę uniknąć nawrotu SIBO po leczeniu antybiotykowym lub przynajmniej odsunąć go w czasie [3]

Właśnie dlatego coraz częściej mówi się o tym, że prokinetyki powinny stanowić jeden z podstawowych fundamentów leczenia SIBO.

Jakie Prokinetyki w SIBO – przegląd dostępnych preparatów

Poniżej przedstawiłem listę najczęściej stosowanych prokinetyków w terapii SIBO. Większość użytecznych prokinetyków jest niestety lekami dostępnymi na receptę i powinny być stosowane pod opieką lekarza. Dlatego w większości przypadków odstąpiłem od podawania dawkowania, ponieważ nie ma to logicznego sensu.

Prokinetyki farmaceutyczne:

1. Erytromycyna w niskich dawkach – erytromycyna jest antybiotykiem makrolidowym, który dodatkowo wykazuje działanie prokinetyczne. Zastosowanie niskich dawek tego antybiotyku nie wywiera działania bakteriobójczego, a może usprawnić motorykę przewodu pokarmowego.

W badaniu klinicznym potwierdzono, że zastosowanie erytromycyny w niskiej dawce (50 mg) może opóźniać nawrót objawów zespołu jelita drażliwego po leczeniu antybiotykowym [3].

2. Tegaserod – jest agonistą receptorów 5-HT4 stosowanym w leczeniu zespołu jelita drażliwego oraz zaparć. W Polsce aktualnie ten preparat jest niedostępny.

W badaniu klinicznym potwierdzono, że zastosowanie tegaserodu znacznie opóźnia nawrót objawów zespołu jelita drażliwego po leczeniu antybiotykowym (skuteczniej niż erytromycyna) [3].

3. Prukalopryd – wykazuje podobny mechanizm działania do tegaserodu i jest zaakceptowany w Polsce do leczenia przewlekłych zaparć. Spekuluje się, że jego skuteczność w zapobieganiu nawrotów zespołu jelita drażliwego może być porównywalna do tegaserodu.

4. Naltrekson w niskiej dawce (LDN) – naltrekson jest lekiem, który w dawkach ~50 mg wykorzystuje się w leczeniu uzależnienia od opioidów i od alkoholu. Jednak niskie dawki naltreksonu zwiększają wytwarzanie endorfin, które wykazują działanie prokinetyczne. W związku z tym LDN cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem pacjentów zmagających się z SIBO.

Najczęściej stosowane dawki LDN to: 2,5 mg w przypadku biegunki i 5 mg w przypadku zaparć przed snem.

5. Trimebutyna – jest lekiem o działaniu przeciwmuskarynowym i słabym agonistą receptora opioidowego. Oddziałuje bezpośrednio na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego i normalizuje zaburzenia motoryki żołądkowo-jelitowej.

Osobiście uważam trimebutynę za jeden z ciekawszych prokinetyków, ponieważ poza tym, że posiada zdolność do pobudzania MMC [4] to również w przeciwieństwie do pozostałych prokinetyków:

  • ma potwierdzoną skuteczność w leczeniu zespołu jelita drażliwego (a znaczna część pacjentów z SIBO wykazuje objawy zespołu jelita drażliwego),
  • jest lekiem tanim i łatwo dostępnym bez recepty.
Naturalne substancje prokinetyczne:

1. Imbir – może być skuteczny w przypadku niestrawności, wzdęć czy nudności. Wykazano, że nasila on skurcze mięśni w przewodzie pokarmowym i przyspiesza opróżnianie żołądka. Może również inicjować III fazę MMC, a więc przynosić potencjalne korzyści w leczeniu SIBO [5].

2. Iberogast – jest to mieszanka 9 naturalnych ekstraktów roślinnych, która poprawia ruchliwość żołądka i normalizuję motorykę przewodu pokarmowego. Jego działanie prokinetyczne potwierdzono w badaniach klinicznych [6 , 7].

Iberogast wykazuje też szereg innych korzystnych właściwości tj. ochrona śluzówki przewodu pokarmowego, działa przeciwzapalnie i zmniejsza nadwrażliwość trzewną.

3. Triphala – jest to mieszanka 3 sproszkowanych owoców, szeroko stosowana w medycynie ajurwedyjskiej. Chociaż powszechnie mówi się o właściwościach prokinetycznych tej mieszanki, istnieją jedynie pojedyncze dowody z badań na zwierzętach, które potwierdzają działanie prokinetyczne Triphali [8].

4. MotilPro – bardzo fajny suplement, który zawiera mieszankę 4 substancji wspierających motorykę: witaminę B6, ekstrakt z imbiru, acetylo-l-karnitynę i 5-hydroksytryptofan. Składniki te wspierają syntezę serotoniny i acetylocholiny, dwóch kluczowych neuroprzekaźników stymulujących ruchliwość przewodu pokarmowego.

Jak prawidłowo stosować prokinetyki w SIBO?

Prokinetyki najczęściej stosuje się po zakończeniu terapii antybiotykowej, a czasami jeszcze w jej trakcie. Czas ich przyjmowania różni się w zależności od osoby i może wynosić od kilku tygodni do kilku miesięcy lub nawet dłużej – w zależności od tego co jest przyczyną twojego SIBO.

Ważną zasadą jest przyjmowanie prokinetyków przed snem, z zachowaniem około 3 godzin odstępu od spożycia ostatniego posiłku. Dzięki temu MMC będzie pobudzany przez wiele godzin w trakcie naszego snu, a układ pokarmowy będzie podlegał oczyszczaniu.

*Lekarz może zalecić Ci również przyjmowanie prokinetyku w okolicach posiłku, np. jeśli cierpisz na zaparcia lub problemy żołądkowe.

Część specjalistów wskazuje również na konieczność rotacji prokinetykami, ponieważ ich skuteczność może się zmniejszać wraz z czasem ich przyjmowania. Dlatego co pewien okres czasu warto rozważyć zmianę stosowanego preparatu na inny (np. co 6 tygodni).

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o SIBO to zachęcam do zapoznania się z pozostałymi wpisami na ten temat. A jeśli w trakcie czytania tego wpisu pojawiły się jakiekolwiek pytania to można je zadawać poniżej 🙂

19 thoughts on “Prokinetyki w SIBO – praktyczny przewodnik

  1. Lekarze przepisują Prokit, Debretin 3×1 przed posiłkiem. Czytałam również o schemacie: na czczo, 2 h po głównym posiłku i przed snem, który wydaje się być bardziej zgodny z tym co Pan pisze. Moje pytania:
    1. W którym schemacie lepiej przyjmować prokinetyki?
    2. Przy antybiotykoterapii wciąż mam zaparcia. 3 tabletki cytrynianu magnezu przed snem pomagają. Mogę go stosować dodatkowo do Prokitu?

    1. Drugi schemat pod SIBO brzmi zdecydowanie lepiej. Opcjonalnie może rozdzielić, np. debretin do posiłków, a prokit przed snem – do ustalenia z lekarzem. Magnez jasne – nie widzę żadnego problemu.

      1. Prokinetykami należy rotować co ok 6 tyg. Czy zmiana z prokit na debretin będzie ok? Chyba mają inne mechanizmy wiec wydaje mi się ze to wciąż zmiana.
        PS.
        Jestem po antybiotykach, w trakcie fitoterapii.

  2. Bardzo wartościowy wpis, dziękuję. W jakiej dawce powinno się stosować Trimebutyne na noc w celu uzyskania działania prokinetycznego?

  3. Dzień dobry
    mam zdiagnozowane SIBO wodorowe, dostałem xifaxan na 2 tygodnie. Na razie minął tydzień i żadnych pozytywnych efektów nie widzę – czy to może być brak skuteczności tego antybiotyku, prosić lekarza o inny, czy wybrać do końca xifaxan i wtedy dalej szukać rozwiązania?
    Diety na razie nie stosuję, bo słyszałem, że wtedy bakterie mogą przejść w stan uśpienia i antybiotyk może nie zadziałać. Prokinetyk mam przepisany (debretin), ale lekarz mówił, że może spróbować najpierw sam antybiotyk, ale martwi mnie jakikolwiek brak poprawy.
    Może jeden antybiotyk to za mało, bo problemy mam już koło 17 lat…
    Może jakieś sugestie? Z góry dzięki za odpowiedź

    1. Czasami poprawa po antybiotyku przychodzi stopniowo (nawet do kilku tygodni po jego zakończeniu). Odnośnie reszty ciężko się odnieść – na pewno prokinetyk po zakończeniu kuracji warto wrzucić.

    1. Nie widzę problemu z Iberogastem. Jeśli jest to postać typowo zaparciowa to można pomyśleć o prokinetyku który sprawdza się stricte w zaparciach (np. prukalopryd), ale to do oceny lekarza 🙂

    1. Ma to raczej drugorzędne znaczenie – osobiście częściej proponuję włączać razem z antybiotykiem jeśli preparaty nie wchodzą ze sobą w interakcję. Auroverin nie jest typowym prokinetykiem, ciężko mi powiedzieć jak się nada pod SIBO – są pewniejsze środki.

  4. Dzień dobrym,
    Nie wspomina Pan o Prokicie czy Ziridzie, a są często przepisywane w tej dolegliwości. Czy Pana zdaniem słusznie? Jak wygląda jego skuteczność i bezpieczeństwo stosowania?

  5. Dziękuje za artykuł. Zaznacza Pan, że nie podaje dawkowania leków na receptę, jednak nie ma też dawkowania przy trimebutynie i iberogaście, które nie wymagają recepty. Czy można prosić o taką informację?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.